Zakopane

To miasto kojarzyło mi się tylko z tłokiem, wysokimi cenami i ciupagą. Odbyłem wycieczkę, która odczarowała polskie góry. Październik w tatrzańskim parku narodowym nie był wcale taki zły, a pobyt w Zakopanem był spowolnieniem spraw życia codziennego i pozwolił mi się zrelaksować.






Co prawda nie udałem się w wysokie Tatry, jako że towarzyszył mi pies przyjaciel i większość szlaków jest zamkniętych dla czworonogów. Trzymałem się rozległych dolin i dosyć wypłaszczonych szlaków.





