Podsumowanie 2023

Pisanie corocznego podsumowania nasuwa mi nowe pomysły. Sprawia, że zastanawiam się jak mogę zrobić je inaczej i nauczyć się czegoś nowego. Tym razem skusiłem się na analizę całej swojej fotografii, pod kątem najczęściej używanych parametrów (sprzęt, ogniskowa, przesłona itp.). Zobaczymy jakie wyciągnę wnioski na podstawie twardych liczb, a nie na przypuszczeniach jakie mam o swoich zdjęciach.
Zanim wskoczymy w moje statystyki, nadmienię że poszukując programu do analizy zdjęć znalazłem PhotoStatistica. Spodobało mi się, że jeden zakup działa i na laptopie i na iPadzie (cały wpis i analizę wykonuję z tego drugiego urządzenia). Wiem, że Lightroom ma wbudowane takie opcje, ale nie używam pakietu Adobe do obróbki zdjęć. Wypisałem się z tego obozu parę lat temu.

Uwaga, zdjęcia które tutaj analizuję to tak zwane keepers. To znaczy, że zostawiam i zapisuję w katalogu tylko te zdjęcia które wydały mi się w jakiś sposób wartościowe. Reszta zdjęć trafia do kosza i nigdy nie ujrzy światła dziennego, lub w ogóle nie zostanie zgrana z karty pamięci aparatu podczas pierwszego etapu selekcji. Opisałem dokładnie swój workflow w tym wpisie.
Przejdźmy zatem do wykresów.
Analiza

Ku mojemu zaskoczeniu najwięcej zdjęć zatrzymałem z drona (jest to 4mm na wykresie). Oczywiście całościowo dalej jest to mniej niż zrobiłem sumarycznie różnymi ogniskowymi, w dronie po prostu nie ma wymiennych obiektywów ani zoomu. Dalej mamy 16mm czyli krajobrazy. Kolejne to 50mm i pozycja „no value recorded”, gdzie robi się ciekawie. Jest to mieszanka obiektywów M42 jak i manualnych Samyang, które używałem do astrofotografii. Obiektywy M42 używałem przez bardzo długi czas do wszystkiego, dlatego że są relatywnie tanie i dają piękne rozmycie bokeh.


Patrząc na przedziały ogniskowych, to największa ilość zdjęć pochodzi z szerokiego kąta. Fotografuję głównie krajobrazy, więc to by się zgadzało. Jak widać też, niezbyt chętnie sięgam po teleobiektywy. W moim przypadku do większości zdjęć wystarcza obiektyw 16-55 F2.8 (i jak niżej zobaczysz mógłby również mieć ciemniejszą przesłonę).

Zdumiewa mnie to, że Fuji posiadam równie długo co Canony, a różnica jest miażdżąca. Spowodowane jest to tym, że używam symulacji w Fuji i często sporo JPGów prosto z puszki zostawiam. Z ostatniego wyjazdu do Włoch przywiozłem ponad 60 takich zdjęć. Ta czerwona pozycja z "no value recorded" to zdjęcia z Canonów, które zgubiły dane EXIF. Z ciekawości spojrzałem co kryje się pod iPhone 13:

Telefonem czasami lubię robić zdjęcia zza kulis na mój profil Instagrama. Raczej ich nie zapisuję do katalogu, ale jak widać zdjęcie musiało mi się spodobać.

Jeżeli chodzi o przesłonę, to zdjęcia z drona zatarły mi wykres, bo dron ma F2.8 na stałe (wyższe modele DJI mają możliwość zmiany przesłony jak w aparatach). Inaczej najwyżej by było F5.6 i F8.0 - co już się bardziej zgadza z fotografią krajobrazów, gdzie rozmycie ma mniejsze znaczenie, a liczy się bardziej ostrość i szczegóły. Wiem to dlatego, że po kliknięciu na dany zakres przesłony w aplikacji mam podgląd jakie zdjęcia są wzięte pod uwagę i mają prefiks DJI.

W orientacji kadrów nie ma zaskoczenia. Większość zdjęć to szersze pejzaże. Pod wartością ”no value recorded” kryje się mieszanka zdjęć w podobnych proporcjach (przeklikałem manualnie). To znaczy, że około 80% z 12% pozycji "no value recorded" jest w orientacji poziomej. Ostatnio coraz chętniej wybieram kadry pionowe, więc 8% to całkiem sporo jak na mnie.

Wychodzi na to, że z biegiem czasu coraz więcej produkuję zdjęć które wizualnie mi się podobają i widzę w nich jakąś „wartość”. Zdziwiło mnie, że tych zdjęć było tak mało w pierwszych latach. Po napisaniu tego wpisu udało mi się odnaleźć około 20 zalegających zdjęć na dysku, które nie miałem w zbiorczym katalogu i prawdopodobnie parę mi się tak gdzieś zapodziało.
Podsumowując, bardzo lubię drona, aparat Fuji i szersze kadry. Mam tutaj też wskazówki co mogę zmienić, żeby spróbować czegoś nowego i wyjść ze swojej strefy komfortu. Polecam zrobić coś podobnego dla swojego katalogu, a nóż znajdziesz coś ciekawego.
PhotoStatistica zawiera dużo więcej opcji po jakich możemy analizować swoje zdjęcia:
