Astrofotografia

Astrofotografia

Publikując swój ostatni wpis zauważyłem, że nie dodawałem nigdy swoich prób astrofotografii z kategorii deep sky (głębokie niebo). Może liczyłem na to, że uda mi się dozbierać więcej materiałów i wrzucić kompletny wpis. Sprzedając swój sprzęt wypisałem się, a w bliskiej przyszłości nie przewiduję powrotu.

Deneb - Mgławica Pelikan

W tej fotografii uwielbiam to, że na początku ledwo co widać na zdjęciu. Z każdym zrobionym zdjęciem i dodaniem do stacka zdjęć (nałożenie ich na siebie i uśrednianie) pojawia się coraz więcej szczegółów. Nagle okazuje się, że patrząc w czarne niebo, tak na prawdę patrzymy na piękne mgławice.

Orion - Mgławica Koński Łeb (ledwo widoczne przez zbyt mały zoom)

Oto lista, którą trzeba przechodzić:

  1. Ciągłe śledzenie pogody i zachmurzenia nieba.
  2. Wybieranie lokalizacji bez dużego zanieczyszczenia światłem (tylko na wsi miałem taką możliwość i niebo gdzie gołym okiem widać smugi drogi mlecznej).
  3. Ustawianie montażu i kalibracja na gwiazdę polarną. Złe ustawienie powoduje, że nasze gwiazdy są rozmyte.
  4. Kontrola obiektywu (zroszenie szkła). Nie raz się okazało, że materiał który zbierałem wyglądał jak przez mgłę. Tutaj opaski grzewcze bardzo pomagają.
  5. Obróbka na samym początku trochę trwa i poznanie specjalistycznych programów typu PixInsight.

Nie odbieraj mnie źle - to są wszystkie rzeczy na które trzeba zwracać uwagę i dają satysfakcję jak się już pozna i wyrobi workflow. To są rzeczy, które mnie ekscytowały, ale na pewnym etapie przestałem mieć czas i cierpliwość.

Sadr - Mgławica Motyl

Może jeszcze tu wrócę... nie wiem. Na pewno czas, który tutaj uwalniam chcę spożytkować i spróbować swoich sił jako przedsiębiorca.